Ochrona energetyczna polega na budowaniu murów, sypaniu soli w progach i panicznym unikaniu „wampirów energetycznych”?
To nie działa.
A przynajmniej nie tak, jak Ci wmawiają. Bo kiedy budujesz mur, robisz to z lęku. A lęk to najniższa wibracja, która paradoksalnie… zaprasza dokładnie to, przed czym uciekasz. To jest ten „duchowy matrix”, w którym uwierzyliśmy, że potrzebujemy czegoś z zewnąrz… żeby jakoś przetrwać.
Ale Ty nie jesteś tu po to, żeby przetrwać. Jesteś tu, żeby BYĆ.
Wchodzimy w erę Energetycznej Suwerenności. To jest prawdziwa Ochrona Energetyczna Nowej Ziemi. Ochrona Energetyczna 2.0
Co to znaczy? To znaczy, że przestajesz być gąbką na cudze emocje, a stajesz się Latarnią.
Oto moja filozofia:
Filar 1: Twoje Ciało to Świątynia
Fruwanie w obłokach kompletnie odcina ciało.
A to właśnie w ciele – w Twoim układzie nerwowym – mieszka Twoje bezpieczeństwo.
Gdy jesteś w stresie, Twoje pole auryczne kurczy się i dziurawi. Wtedy wszystko „wchodzi” w Ciebie jak w masło. Dlatego prawdziwa ochrona zaczyna się od Uziemienia. Nie tego teoretycznego. Mówię o fizycznym czuciu kości, mięśni, oddechu.
Tantra uczy nas, że materia jest święta. Kiedy w pełni zamieszkujesz swoje ciało, kiedy Twój nerw błędny sygnalizuje „jestem bezpieczna”, stajesz się nie do ruszenia. Żadna „zła energia” nie ma dostępu do kogoś, kto stoi mocno na własnych nogach.
Filar 2: Pustka
Wyobraź sobie, że ktoś strzela do Ciebie strzałą nienawiści lub zazdrości. Jeśli masz wielkie Ego, strzała trafi w cel i zaboli. Ale jeśli staniesz się Pustką… strzała przeleci przez Ciebie i nie wyrządzi żadnej szkody.
To jest wyższa szkoła jazdy, której Cię nauczę. Jeśli czyjeś słowa lub energia Cię dotykają – to znaczy, że w Tobie jest haczyk, o który one zaczepiły. To Twój Cień. Twój nieuzdrowiony kawałek.
Zamiast się „chronić” przed ludźmi – stań się przezroczysta. Przepuść to. Nie zatrzymuj. Niech przepłynie. To jest prawdziwa wolność.
Filar 3: Latarnia – Włącz swoje Światło
Ciemność nie jest „czymś”. Ciemność to tylko brak światła. Nie walczysz z ciemnością w pokoju – po prostu zapalasz lampę.
Twoja aura to pole elektromagnetyczne. Czy wiesz jak „podkręcić” napięcie w tym polu? Kiedy wibrujesz wysoko, kiedy Twoje serce jest w koherencji – niskie wibracje po prostu nie mogą z Tobą rezonować. Odbijają się od Ciebie lub… transformują się w Twojej obecności.
Ochrona to Twoja Obecność.
Przestań się bać. Przestań się kurczyć. Zacznij zajmować swoją przestrzeń.
Kiedy stajesz w swojej Prawdzie, bez masek i bez lęku – jesteś najpotężniejszą istotą we Wszechświecie. I to jest jedyne BHP, jakiego potrzebujesz w Nowej Erze.
Leć wysoko, ale stój mocno na Ziemi.